Dziś mamy 26 stycznia 2020, niedziela, imieniny obchodzą:

11 czerwca 2019

Dyskusję z arbitrem zamiast składnych akcji. Skra wyszarpała zwycięstwo

fot. BG

fot. BG

Tylko jedną bramkę zobaczyli kibice zgromadzeni na stadionie w Sadkach# w meczu miejscowego GLZS ze Skrą Paterek. Bohaterem przyjezdnych Dawid Koliński.

Dużymi krokami zbliża się zakończenie tegorocznego sezonu rozgrywek B – klasy. W meczu 24 kolejki na stadionie w Sadkach zmierzyły się GLZS i Skra Paterek. Gospodarze bronią 10 pozycji w tabeli, goście natomiast walczą o piątą pozycję i dla nich zwycięstwo było priorytetem.

Pierwszy kwadrans nie przyniósł wielu emocji. Przeważała niedokładność oraz walka w środku pola. Dużo pracy od samego początku miał natomiast sędzia tego spotkania. Piłkarze nie dość, że nie odstawiali nogi, to w dodatku w wielu sytuacjach mieli pretensję o podjęte decyzję. Gorąco było również na ławkach rezerwowych oraz trybunach. A szczególnie aktywny był trener Skry, Radosław Hyży, który zrugał m.in. sędziego liniowego za to, że nie zauważył faulu jego zawodnika w polu karnym gospodarzy. Impas jako pierwsi przełamali goście, którzy w ciągu trzech minut stworzyli sobie 3 okazję. I w każdej z nich w roli głównej wystąpił Dawid Koliński, który za trzecim razem pokonał w końcu Kamila Jóźwiaka, sprytnym strzałem między nogami. Warto nadmienić, że w tym przypadku zupełnie pogubiła się defensywa GLZS – u. Po utracie bramki do głosu zaczęli dochodzić gospodarze, a pierwszą dobrą i składną akcję przeprowadzili Mikołaj Ber i Łukasz Łukowski ale strzał tego drugiego nie sprawił problemów Filipowi Wice. Blisko celu piłkarze byli również w 39 minucie. Prawy obrońca Michał Marach zagrał długą piłkę do uciekającego zza pleców obrońców Łukowskiego, który dobrze przyjął piłkę ale fatalnie przestrzelił z 12 metrów. W doliczonym czasie gry miała miejsce podobna sytuacja. Wojciech Leśniewski wypatrzył urywającego się obrońcom Bera i zagrał mu piłkę. Zawodnik znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem ale strzelił prosto w niego. Na przestrzeni kilku minut, aż dwukrotnie zaspała defensywa Skry i o mało nie skończyło się to golem.

Podbudowani dobrą grą miejscowi, w drugiej połowie nie zamierzali odpuszczać. Minęło zaledwie 5 minut i przed szansą stanął Marcin Walczak, który wypracował sobie pozycję do strzału ale przeniósł piłkę nad poprzeczką. Chwilę później, dużo lepszy strzał oddał Łukowski, ale klasę w tym wypadku pokazał Wika, który wyciągnął się jak struna i wybił piłę na rzut rożny. W kolejnych minutach powtórzyła się sytuacja sprzed kilkunastu minut. Piłkarze zamiast na grze skupili się na walce w środku pola i arbiter po raz kolejny miał pełne ręce roboty. Apogeum ostrej gry miało miejsce w 75 minucie, kiedy to po jednym ze starć „zagotowało się” na boisku. Zawodnicy skoczyli sobie do gardeł i chwilę potrwało zanim udało się uspokoić sytuację. Prowodyrzy zdarzenia, Piotr Białka i Michał Marach otrzymali po żółtym kartoniku i gra była kontynuowana. Nie przyniosła jednak więcej bramek i skromne zwycięstwo Skry stało się faktem.

GLZS Sadki – Skra Paterek 0:1 (0:1)

Bramka: Dawid Koliński

 

Oceń artykuł: 11 0

Czytaj również

udostępnij na FB

Komentarze (2) Zgłoś naruszenie zasad

    • 2 (2)

    asd, w dniu 12-06-2019 07:46:25 napisał:

    hahahaha zadki do boju

    odpowiedz

    • 1 (1)

    ddd, w dniu 14-06-2019 09:08:00 napisał:

    dobrze ze spadku nie bedzie :). gdzie sa czasy kiedy sadki tak graly co roku o awans??

    odpowiedz

Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.

Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!

Dodaj komentarz

kod weryfikacyjny

Akceptuję zasady zamieszczania opinii w serwisie
Komentarz został dodany. Pojawi się po odświeżeniu strony.
Wypełnij wymagane pola!



LOKALNY HIT

Kasa fiskalna Euro z kopią elektroniczną
1229PLN PROMOCJAPLN
Zabiegi odmładzające
Pokój dzienny / jadalnia/ pokój młodzieżowy
Meble pokojowe
Drukarki kodów kreskowych
1352PLN 985PLN
Szkolenia p.poż.
od 50PLN
Sypialnia - jasny dekor i ryflowane uchwyty
Stoły i krzesła - różne wzory i kolory
0

Bydgoszcz walczy o tytuł Najlepszego Europejskiego Celu Podróży

Bydgoszcz to jedyne polskie miasto nominowane do udziału w prestiżowym konkursie #o tytuł -Najlepszy Europejski Cel Podróży 2020 (European Best Destination 2020), o który ubiegają się m.in. Praga, Madryt, Wiedeń czy Rzym.

(czytaj więcej)
0

Dzień bez opakowań foliowych. Dlaczego warto z nich zrezygnować?

Na całym świecie produkowane są gigantyczne ilości odpadów. Powstające każdego roku # wyroby z tworzyw sztucznych można liczyć w milionach ton.

(czytaj więcej)
0

Ciemieniucha u niemowlaka. Po czym ją poznać i jak się jej pozbyć?

Ciemieniucha jest jedną z najczęstszych przypadłości okresu niemowlęcego. #Najczęściej pojawia się w okolicy owłosionej skóry głowy i na brwiach. Wbrew obiegowym opiniom nie jest wynikiem niedbałości rodziców o higienę maluszka. Powoduje ją zbyt intensywna praca gruczołów łojowych, które ostatecznie ulegają zaczopowaniu, a zasychający łój tworzy grubą, łuskowatą skorupkę na skórze dziecka. Co warto wiedzieć i jak sobie radzić z ciemieniuchą odpowiada położna Renata Lustyk, ambasadorka kampanii „Położna na medal”.

(czytaj więcej)
0

2019 w CEPiKu. Czas na podsumowanie roku

Niemal trzy tysiące autobusów, ponad 60 tysięcy jednośladów i # 770 tysięcy osobówek. To tylko kilka liczb pokazujących, co nowego pojawiło się w Centralnej Ewidencji Pojazdów przez cały 2019 rok.

(czytaj więcej)