Dziś mamy 28 marca 2020, sobota, imieniny obchodzą:

12 sierpnia 2014

Zmarła Stefania Rakoczy

fot. arch/Urząd Miejski w Szubinie

fot. arch/Urząd Miejski w Szubinie

9 sierpnia 2014 r. w Toruniu zmarła podporucznik w stanie spoczynku Stefania Rakoczy z domu Maludzińska.

We wtorek, 12 sierpnia 2014 r. na cmentarzu na Bielanach w Toruniu odbyło się ostatnie pożegnanie zmarłej.

Urodziła się 25 sierpnia 1922 r. w Szubinie. W czasie II wojny światowej pomagała jeńcom więzionym w szubińskim obozie, który zorganizowany został przez Niemców na terenie zakładu poprawczego. Do lipca 1940 r. pracowała w sklepie w Bydgoszczy, a po utracie pracy wróciła do Szubina. Tu znalazła zatrudnienie w sklepie kolonialnym Günthera Jeschke, który mieścił się przy Hermann Göring Str. 4.

Na zakupy do sklepu często przychodzili Niemcy z jeńcami z obozu w Szubinie. Jeńcy potrzebowali pomocy Polaków, gdyż przygotowywali ucieczki z obozu. Potrzebowali między innymi zdjęć, by sfałszować dokumenty, farby, by ufarbować mundury. Jeden z nich major RAF Józef Bryks poprosił Stefanię Maludzińską o aparat. Był z pochodzenia Słowakiem, więc nie było większych problemów z porozumieniem się. Polce udało się pożyczyć aparat, a potem, gdy jeńcy wykonali nim zdjęcia, wywołał je Henryk Szalczyński.

Na adres Maludzińskiej przychodziły także zaszyfrowane listy, które następnie przekazywała jeńcom. Po wielkiej ucieczce w nocy z 5 na 6 marca 1943 r., gdy z obozu uciekło około 40 żołnierzy, miała kontakt z uciekinierami. Między innymi ostatni raz widziała majora Bryksa, który potem dotarł do Warszawy i przesłał jej widokówkę. Mimo, że został pojmany i pobity, a następnie trafił do obozu w Żaganiu, to przeżył wojnę i mieszkał po wojnie w Czechosłowacji.

Stefania Maludzińska cały czas pomagała jeńcom, między innymi próbowała nad morzem załatwić transport dla większej grupy uciekinierów. W lipcu 1944 r. została aresztowana w pobliżu obozu w Szubinie. Oskarżono ją o kontakty i pomaganie jeńcom. Trafiła do inowrocławskiego więzienia, a potem na ciężkie roboty. Udało się jej uciec i w ukryciu dotrwać do zakończenia wojny. W 1946 r. Stefania Maludzińska otrzymała od Attache Wojskowego Ambasady Brytyjskiej podziękowanie za pomoc jeńcom alianckim w czasie II wojny światowej.

Jej historię opisał Ryszard Nowicki w artykule w wydawnictwie „Duch i Czas”, który wydało szubińskie muzeum i Szubińskie Towarzystwo Kulturalne w 2005 r. W 2014 r. informacja o jej działalności w czasie wojny została zawarta w folderze wydanym przez Muzeum Ziemi Szubińskiej.

Cześć Jej Pamięci!

materiał: Miasto i Gmina Szubin

Oceń artykuł: 239 220

Czytaj również

udostępnij na FB

Komentarze (1) Zgłoś naruszenie zasad

    • 0 (0)

    czytelniczka, w dniu 12-08-2014 16:34:31 napisał:

    jestem ciekaw dlaczego nie piszecie nic o Wojtku Kosmowskim nawet niema żadnej wzmianki

    odpowiedz

Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.

Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!

Dodaj komentarz

kod weryfikacyjny

Akceptuję zasady zamieszczania opinii w serwisie
Komentarz został dodany. Pojawi się po odświeżeniu strony.
Wypełnij wymagane pola!



LOKALNY HIT

Zezwolenie na zbieranie odpadów
od 2000PLN
Szkolenia bhp okresowe
od 70PLN
Pomoc drogowa
Meble młodzieżowe i dziecięce
Fotoobrazy na płótnie
od 48,50PLN
Bezpłatne kontrolowanie sprawności zawieszenia
Kasa fiskalna Novitus NANO E
1290 nettoPLN
Kasy fiskalne Datecs mobilne z kopią elektroniczną
999PLN PROMOCJAPLN
0

Chodź, pomaluj swój świat… na zielono. Apetyczne przepisy na Dzień Szpinaku

Świętować można z różnych okazji. Boże Narodzenie jednoznacznie kojarzy się z #czerwonym barszczem i zupą grzybową, a Wielkanoc to świetny pretekst do zajadania się żurem i jajkami na tysiąc sposobów. Kalendarz jest jednak wypełniony wieloma innymi, smakowitymi datami. Wiedzieliście, że 26 marca obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Szpinaku? Najwyższa pora dać temu liściastemu specjałowi zielone światło w kuchni!

(czytaj więcej)
0

Co robić z dziećmi w domu? Wspólnie pieczmy słodkości!

Co robić z dzieciakami, które więcej czasu spędzają w domu? Istnieje wiele pomysłów na to, #jak w prosty i przyjemny sposób zorganizować czas, angażując także najmłodszych. Jedną z przyjemniejszych aktywności, która pozwoli nam na działanie zespołowe, jest wspólne pieczenie słodkości – a efekty, och, będą pyszne! Oto garść inspiracji na proste w przygotowaniu i smaczne wypieki, które możemy przyrządzić wspólnie z najmłodszymi.

(czytaj więcej)
0

"Odkażanie" koronawirusa po polsku. W izolacji coraz częściej sięgamy po alkohol

Butelka wódki, kilka piw i ze dwa wina – to dla żony. Będzie na zapas” – mówi, stojąc w kolejce #w monopolowym. Ale robi to także następnego dnia… Pandemia koronawirusa i związana z nią kwarantanna staje się dla wielu Polaków pułapką. W wyniku izolacji częściej sięgają po alkohol i piją znacznie większe jego ilości. Podczas gdy np. władze departamentu Aisne w północno-wschodniej Francji wydają zakaz sprzedaży alkoholu w związku z epidemią Covid-19, w Polsce sklepy monopolowe pospiesznie i na bieżąco uzupełniają braki w asortymencie.

(czytaj więcej)
0

Wspólne gotowanie może być super zabawą. Zaangażuj w nie swoją rodzinę

Gotowanie może być fantastycznym sposobem na oderwanie się od przyziemnych spraw związanych z# pracą lub pomysłem na spędzenie czasu w gronie najbliższych. Zwłaszcza, gdy okoliczności nie sprzyjają wychodzeniu z mieszkania.

(czytaj więcej)