Dziś mamy 24 lutego 2020, poniedziałek, imieniny obchodzą:

12 sierpnia 2014

Zmarła Stefania Rakoczy

fot. arch/Urząd Miejski w Szubinie

fot. arch/Urząd Miejski w Szubinie

9 sierpnia 2014 r. w Toruniu zmarła podporucznik w stanie spoczynku Stefania Rakoczy z domu Maludzińska.

We wtorek, 12 sierpnia 2014 r. na cmentarzu na Bielanach w Toruniu odbyło się ostatnie pożegnanie zmarłej.

Urodziła się 25 sierpnia 1922 r. w Szubinie. W czasie II wojny światowej pomagała jeńcom więzionym w szubińskim obozie, który zorganizowany został przez Niemców na terenie zakładu poprawczego. Do lipca 1940 r. pracowała w sklepie w Bydgoszczy, a po utracie pracy wróciła do Szubina. Tu znalazła zatrudnienie w sklepie kolonialnym Günthera Jeschke, który mieścił się przy Hermann Göring Str. 4.

Na zakupy do sklepu często przychodzili Niemcy z jeńcami z obozu w Szubinie. Jeńcy potrzebowali pomocy Polaków, gdyż przygotowywali ucieczki z obozu. Potrzebowali między innymi zdjęć, by sfałszować dokumenty, farby, by ufarbować mundury. Jeden z nich major RAF Józef Bryks poprosił Stefanię Maludzińską o aparat. Był z pochodzenia Słowakiem, więc nie było większych problemów z porozumieniem się. Polce udało się pożyczyć aparat, a potem, gdy jeńcy wykonali nim zdjęcia, wywołał je Henryk Szalczyński.

Na adres Maludzińskiej przychodziły także zaszyfrowane listy, które następnie przekazywała jeńcom. Po wielkiej ucieczce w nocy z 5 na 6 marca 1943 r., gdy z obozu uciekło około 40 żołnierzy, miała kontakt z uciekinierami. Między innymi ostatni raz widziała majora Bryksa, który potem dotarł do Warszawy i przesłał jej widokówkę. Mimo, że został pojmany i pobity, a następnie trafił do obozu w Żaganiu, to przeżył wojnę i mieszkał po wojnie w Czechosłowacji.

Stefania Maludzińska cały czas pomagała jeńcom, między innymi próbowała nad morzem załatwić transport dla większej grupy uciekinierów. W lipcu 1944 r. została aresztowana w pobliżu obozu w Szubinie. Oskarżono ją o kontakty i pomaganie jeńcom. Trafiła do inowrocławskiego więzienia, a potem na ciężkie roboty. Udało się jej uciec i w ukryciu dotrwać do zakończenia wojny. W 1946 r. Stefania Maludzińska otrzymała od Attache Wojskowego Ambasady Brytyjskiej podziękowanie za pomoc jeńcom alianckim w czasie II wojny światowej.

Jej historię opisał Ryszard Nowicki w artykule w wydawnictwie „Duch i Czas”, który wydało szubińskie muzeum i Szubińskie Towarzystwo Kulturalne w 2005 r. W 2014 r. informacja o jej działalności w czasie wojny została zawarta w folderze wydanym przez Muzeum Ziemi Szubińskiej.

Cześć Jej Pamięci!

materiał: Miasto i Gmina Szubin

Oceń artykuł: 239 220

Czytaj również

udostępnij na FB

Komentarze (1) Zgłoś naruszenie zasad

    • 0 (0)

    czytelniczka, w dniu 12-08-2014 16:34:31 napisał:

    jestem ciekaw dlaczego nie piszecie nic o Wojtku Kosmowskim nawet niema żadnej wzmianki

    odpowiedz

Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.

Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!

Dodaj komentarz

kod weryfikacyjny

Akceptuję zasady zamieszczania opinii w serwisie
Komentarz został dodany. Pojawi się po odświeżeniu strony.
Wypełnij wymagane pola!



LOKALNY HIT

Szczotki do włosów tytanowe Termix
Nowe stylizacje
Siłownia
Usługi transportowe
Nowoczesne zabiegi laserowe
Sprawdzanie i regulacja ciśnienia w ogumieniu
Sprawdzanie geometrii kół
Szkolenia p.poż.
od 50PLN
0

Pielęgnacyjne vademecum noworodka. Sprawdź, o czym warto pamiętać

Codzienna opieka nad dzieckiem dostarcza rodzicom wielu okazji do obserwacji oraz #stymulacji wielozmysłowej. Skóra noworodka choć wrażliwa i delikatna z chwilą narodzin jest już w zupełności gotowa do tego, żeby funkcjonować poza organizmem matki. O pielęgnacji, nie tylko w dbaniu o higienę, ale także wspaniałej okazji do bliskości i budowaniu więzi pomiędzy rodzicami i dziećmi mówi położna Jolanta Marat Ignaczak, ambasadorka kampanii „Położna na medal”.

(czytaj więcej)
0

Najsłodszy dzień w roku. Sprawdź propozycje przepisów na tłusty czwartek!

Pączki ziemniaczano-dyniowe, ruchańce drożdżowe, amoniaczki, pierniczki na różne #sposoby a może ciasto marchewkowe? Na naszej regionalnej Liście Produktów Tradycyjnych znajduje się już 18 wyrobów piekarniczych i cukierniczych. W tłusty czwartek warto sięgnąć do tradycyjnych przepisów i przygotować niektóre z tych słodkości.

(czytaj więcej)
0

Pierwsze zabiegi tuż po narodzeniu dziecka. Co warto o nich wiedzieć?

Zaraz po urodzeniu należy umożliwić dziecku nieprzerwany kontakt z matką „skóra do #skóry”. Trwa on zazwyczaj około dwóch godzin i traktujemy go jako naturalne zakończenie aktywnych okresów porodu i rozpoczęcie adaptacji noworodka do nowych warunków życia pozamacicznego. Kontakt „skóra do skóry” powinien też być inicjacją do pierwszego przystawienia dziecka do piersi matki. Moment ten przez wielu nazywany jest złotym standardem przynoszącym korzyści zarówno dziecku, jak i matce w sferze emocjonalnej. Położna, Anna Jedlińska, ambasadorka kampanii „Położna na medal” radzi, co trzeba wiedzieć o pierwszych zabiegach dziecka, tuż po jego urodzeniu.

(czytaj więcej)
0

Opieka położnych w czasie ciąży, porodu i połogu. Wyniki przeprowadzonej ankiety

Wsparcie w trakcie porodu, pomoc w przystawieniu do piersi, umożliwienie kontaktu skóra do skóry, a# może opieka prywatna? – wyniki ankiety internetowej dotyczącej porodu i opieki położniczej i przeprowadzonej wśród mam internautek.

(czytaj więcej)