Dziś mamy 16 sierpnia 2022, wtorek, imieniny obchodzą:

07 lipca 2022

Starcie czołowych zespołów w Sicienku. Orzeł nie polatał za wysoko

fot. BG

fot. BG

W ostatnim meczu tegorocznego sezonu piłkarskiego na szczeblu# B – klasy Orzeł Kcynia poniósł porażkę. Na boisku w Sicienku lepszy okazał się miejscowy Gryf, który zameldował się w A – klasie.

To było niewątpliwie najciekawsze spotkanie ostatniej kolejki grupy III, w bydgoskiej B – klasie. Lider tabeli – Gryf Sicienko podejmował na własnym boisku wicelidera – Orła Kcynia. Gdyby nie niespodziewana strata punktów kcyńskiego zespołu na własnym boisku z Iskrą, byłoby to spotkanie o awans. To jednak tylko gdybanie, fakt był taki, że jedyne o co walczono w tym spotkaniu – to pozostawienie po sobie dobrego wrażenia. Ostateczne rozstrzygnięcia o tym, kto awansuje z tej grupy zapadły w przedostatniej kolejce, która odbyła się w święto Bożego Ciała. Gryf bez większych problemów poradził sobie z Orłem Przyłęki, przypieczętowując awans do A – klasy. Do meczu z innym Orłem, tym z Kcyni przystąpił jednak w pełnym składzie, bowiem było to prestiżowe spotkanie. Oba zespoły chciały wygrać, więc stworzyły ofensywne widowisko. Lepsze wrażenie od początku sprawiali gospodarze, ale grzeszyli skutecznością. Goście mieli w kilku sytuacjach bardzo dużo szczęścia, a piłkarze gospodarzy jedyne co mogli robić to chować twarz w dłoniach. Pomimo dużej przewagi Gryfu, kcyński zespół stworzył sobie dwie dobre okazje na gola, ale zabrakło szczęścia. Najbliżej celu z rzutu wolnego był Miłosz Wąs, który zaskoczył miejscowego golkipera, markując dośrodkowanie, by w rzeczywistości oddać strzał, który zatrzymał się na poprzeczce. Wobec powyższego pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Od początku drugiej części gry do głosu doszli goście, którzy winni wyjść na prowadzenie, ale z bliskiej odległości piłki do pustej bramki nie potrafił wbić Dawid Laskowski. Nie wykorzystana okazja mogła się zemścić. Adrian Dziejak zagrał wprost pod nogi rywala, gospodarze ruszyli z kontrą i nic innego jak cud uratował kcynian przed utratą gola. Gryf nabrał wiatru w żagle i stanął przed kolejną szansą do wyjścia na prowadzenie ale nie wykorzystał rzutu karnego, bowiem intencję strzelającego wyczuł Hubert Silicki. Przytłaczająca przewaga przyniosła jednak w końcu wymierne efekty. W 73 minucie po rzucie rożnym, znakomicie z dystansu przymierzył jeden z zawodników gospodarzy i było 1:0. Drugi gol padł po prostym błędzie Oskara Frydrycha, który podał piłkę rywalowi, a ten zagrał do wybiegającego kolegi i Gryf wyszedł na bezpieczne prowadzenie. Orzeł nie był w stanie się już podnieść i poddał ten mecz, w efekcie czego stracił jeszcze dwie bramki. Zespół z Sicienka udowodnił w bezpośrednim starciu, że awans wywalczył zasłużenie.

Gryf Sicienko – Orzeł Kcynia 0:4 (0:0)

 

 

Oceń artykuł: 4 13

Czytaj również

udostępnij na FB
0

Jak uczyć rodziców w zakresie opieki nad noworodkiem? Porady położnej

Narodziny dziecka są dużym wydarzeniem#. Dla przyszłych rodziców brak wiedzy i umiejętności związanych z obserwacją i pielęgnacją jest dużym stresem i wyzwaniem. Prowadzona edukacja przedporodowa, okołoporodowa i poporodowa przez szkołę rodzenia czy położną środowiskową ma niebagatelne znaczenie w przygotowaniu rodziców do zupełnie nowej roli. O opiece nad maluszkiem i jego pielęgnacji opowiada Urszula Piskorska, zwyciężczyni 8. edycji konkursu Położna na medal.

(czytaj więcej)
0

Drożyzna w Polsce. Czy Spółdzielnie Mieszkaniowe czeka kryzys?

Drożyzna jest widoczna nie tylko na paragonach w sklepach.# Rosnące koszty kredytów, a także transportu czy usług spędzają sen z oczu Polaków. W trudnej sytuacji są mieszkańcy wspólnot czy Spółdzielni Mieszkaniowych. Ci już dzisiaj drżą na myśl o rosnących rachunkach i obawiają się nadchodzącego sezonu grzewczego. Rosną opłaty za energię elektryczną, sukcesywnie wzrasta wysokość czynszu, a także koszty wywozu odpadów. Część Spółdzielni Mieszkaniowych już dziś próbuje się zabezpieczyć przed wysokimi rachunkami za ogrzewanie i inwestuje w odnawialne źródła energii.

(czytaj więcej)
0

3 popularne cyberoszustwa finansowe, przez które możesz wpaść w długi. Sprawdź, jak się przed nimi u

Według danych zebranych na zlecenie BIK, aż 84% Polaków obawia# się wykorzystania swoich personaliów w wyniku wycieku, a 54% boi się wyłudzenia pieniędzy spowodowanego kradzieżą danych[1]. Te obawy są jak najbardziej uzasadnione, szczególnie teraz, gdy trwają wakacje, i gdy cieszymy się beztroskim, zasłużonym wypoczynkiem. Oszuści jednak nie mają urlopu i wciąż szukają coraz to nowych sposobów na to, by zdobyć dostęp do naszych danych… i pieniędzy. I choć mogłoby się wydawać, że nasza świadomość jako użytkowników Internetu – a co za tym idzie, także ostrożność – powinny być coraz większe, to często wystarczy, że cyberprzestępcy nieznacznie zmodyfikują swoje wcześniejsze metody, a kolejne osoby tracą swoje oszczędności albo popadają w długi. Wciąż najczęstszą (i niestety bardzo skuteczną) metodą oszustwa są różne odmiany phisingu, czyli podszywania się pod inną osobę lub instytucję, czego doświadczyło już 34% badanych Polaków[2].To właśnie tę od lat znaną metodę wykorzystał oszust z Rybnika, który zarabiał na swoich ofiarach, „sprzedając” płatny dostęp do stron internetowych oferujących fałszywe pożyczki. Mężczyzna wyłudził łącznie prawie 6 mln zł i oszukał ponad 40 tys. osób![3] Aktualnie często spotykanymi atakami są także te wykorzystujące wizerunek Ministerstwa Finansów czy PGE. Przez brak ostrożności albo niewiedzę możemy w ich wyniku stracić nie tylko bieżące środki z konta, ale i dane, na które przestępcy mogą zaciągnąć kredyt lub pożyczkę w naszym imieniu. Na czym dokładnie polegają popularne w ostatnich miesiącach metody wyłudzeń i jak się przed nimi bronić? O tym w kolejnym materiale Intrum ,,Ogarniam finanse”!

(czytaj więcej)
0

Julia Hladiy z Kowalewa przekazała cenne znalezisko. Tysiącletni krzyżyk

Julia Hladiy, pochodząca z Kowalewa (gmina Szubin), postanowiła# związać swoje życie z Gdańskiem. Tam, od jakiegoś czasu, łowi bursztyny. W lutym tego roku znalazła jantar w kształcie krzyża, pochodzący z XII wieku. Swoje znalezisko oddała do Muzeum Bursztynu w Gdańsku.

(czytaj więcej)