200-lecie Żywego Różańca. Nie zabrakło parafian z naszego powiatu
fot. Marcin Jarzembowski
Dwieście lat temu# bł. Paulina Jaricot odpowiedziała na natchnienie Ducha Świętego, dając początek wspólnocie, która dziś jednoczy miliony wiernych na całym świecie. W Sanktuarium Zawierzenia w Bydgoszczy członkowie Żywego Różańca z diecezji świętowali jubileusz tego dzieła modlitwy. Obchody rozpoczęły się konferencją, a także rozważaniem tajemnic różańcowych.
Historia Żywego Różańca nierozerwalnie związana jest z postacią młodej Francuzki, która – otwarta na działanie Ducha Świętego – zapragnęła zaangażować świeckich w misyjne dzieło Kościoła poprzez prostą, codzienną modlitwę.
Biskup Krzysztof Włodarczyk, który przewodniczył Mszy św., przypomniał niezwykłe wydarzenia z jej życia, zwracając uwagę na cudowne uzdrowienie Pauliny Jaricot w sanktuarium św. Filomeny w Mugnano. – Paulina Jaricot, która w wieku 35 lat była bardzo chora, prawie umierająca, zapragnęła przed śmiercią powierzyć swoje życie św. Filomenie. W czasie adoracji Najświętszego Sakramentu doznała uzdrowienia. Papież Grzegorz XVI uznał je za cud i ustanowił św. Filomenę patronką Żywego Różańca – przypomniał biskup.
Ordynariusz diecezji bydgoskiej podkreślił, że początkiem tej niezwykłej drogi nie był jednak sam cud, lecz głębokie nawrócenie młodej kobiety. Po śmierci matki Paulina zaczęła szukać odpowiedzi na pytanie o sens życia. Poruszona kazaniem o przemijalności dóbr doczesnych rozdała ubogim swoją biżuterię, złożyła ślub czystości i rozpoczęła działalność apostolską wśród świeckich. – Jesteśmy zdumieni, jak bardzo Paulina Jaricot była uległa Duchowi Świętemu, który pobudzał ją do nowych pomysłów i inicjatyw na rzecz szerzenia Ewangelii i służby ubogim – mówił bp Włodarczyk.
Przypomniał jednocześnie, że założone w 1826 roku Stowarzyszenie Żywego Różańca bardzo szybko rozprzestrzeniło się najpierw we Francji, a następnie na całym świecie. Do Polski dotarło jeszcze w XIX wieku i dziś jest obecne niemal w każdej parafii. Przywołał także słowa samej założycielki, która pisała: „Najważniejszą rzeczą i najtrudniejszą jest uczynić różaniec modlitwą wszystkich”.
Hierarcha zwrócił uwagę, że wspólnota Żywego Różańca nie ogranicza się jedynie do odmawiania kolejnych modlitw. – Jako członkowie Żywego Różańca mamy za pomocą wspólnej modlitwy wytrwać w wierności Bogu, bronić od zła siebie i bliźnich oraz naśladować cnoty Maryi. W odmawianiu różańca do istoty należy przylgnięcie sercem – rozumem i wolą – do Chrystusa i Maryi w rozważanej tajemnicy. To właśnie ono stanowi o głębi tej modlitwy – podkreślił.
Ordynariusz przywołał również słowa św. Jana Pawła II, który określał różaniec jako „modlitwę człowieka za człowieka, modlitwę ludzkiej solidarności”, obejmującą żywych i zmarłych oraz wszystkich powołanych do tworzenia Ciała Chrystusa.
Do duchowej siły modlitwy różańcowej nawiązał także moderator diecezjalny Żywego Różańca, ks. Andrzej Marmurowicz. – Różaniec to niesamowita moc. Naprawdę możemy zbawiać świat. Tego prosi Matka Boża we wszystkich swoich objawieniach. Kiedy człowiek bierze do ręki różaniec, modli się nie tylko z osobami ze swojej róży, ale duchowo jednoczy się z ludźmi na całym świecie – powiedział. Kapłan przekonywał, że wspólna modlitwa ma realną siłę przemieniania ludzkich serc. – Gdybyśmy wszyscy razem stanęli do tej wielkiej modlitwy, moglibyśmy odmienić nasze serca, serca naszych rodzin i cały świat. Szatan boi się różańca – przypominał o tym wielokrotnie św. Ojciec Pio. Dlatego zapraszamy wszystkich do tej pięknej walki o dobro i świętość – dodał.
Świadectwem swojej wiary podzieliła się diecezjalna zelatorka Żywego Różańca Elżbieta Fydrych. – Żywy Różaniec jest dla mnie wielką łaską. Odkąd św. Jan Paweł II wprowadził tajemnice światła, jeszcze mocniej odkryłam, że różaniec jest jak Ewangelia Nowego Testamentu. To życie Jezusa i Maryi, które nas formuje – mówiła. Jak podkreśliła, rozważanie kolejnych tajemnic uczy przeżywania zarówno chwil radości, jak i cierpienia. – Kiedy przychodzą trudne doświadczenia, trzeba przytulić się do Matki Bożej i do Jezusa. Maryja cierpiała, ale wytrwała. My również możemy wytrwać razem z Nią. Dlatego dziękuję Bogu za wspólnotę i proszę, abym w niej wytrwała – powiedziała.
Jubileusz 200-lecia Żywego Różańca stał się nie tylko okazją do przypomnienia historii wspólnoty założonej przez bł. Paulinę Jaricot, ale również do odnowienia zobowiązania do codziennej modlitwy za Kościół, rodziny, misje i pokój na świecie. Wierni zgromadzeni w bydgoskim Sanktuarium Szensztackim raz jeszcze podkreślili, że różaniec pozostaje drogą prowadzącą do Chrystusa przez Maryję oraz źródłem duchowej siły dla współczesnego człowieka.
Materiał: Marcin Jarzembowski / Diecezja Bydgoska
Autor nie wyraża zgody na komentowanie artykułu.
Galeria
Czytaj również
- Samochód specjalny dla JRS Kowalewko. Wzmocnienie bezpieczeństwa
- Nowe mieszkania oficjalnie otwarte. Symboliczne przecięcie wstęgi
- Pierwszy dzień pielgrzymki Grupy Żółtej. Już w drodze!
- Drzewa zostały zdewastowane. Poszukiwani sprawcy
- Problemy z Facebookiem w całym kraju. Użytkownicy zgłaszają awarię
Uważaj na barszcz Sosnowskiego! Roślina niebezpieczna dla człowieka
Czy wiesz, że podczas letniego spaceru powinieneś #uważać na rośliny, które mijasz na swojej drodze? Zagrożenie dla zdrowia może stanowić przede wszystkim barszcz Sosnowskiego (Heracleum sosnowskyi). Ryzykowne jest nie tylko dotykanie, ale nawet przebywanie w jego otoczeniu.
(czytaj więcej)Lipiec 1943 roku na Wołyniu. Skutki pogromów
Rzeź dokonana na Polakach przez nacjonalistów# ukraińskich w lipcu 1943 r. w województwie wołyńskim to fragment trwającej kilka lat tzw. zbrodni wołyńskiej, uznawanej przez prawników i historyków za ludobójstwo. Ten jeden wybrany do opisu miesiąc stanowił jej apogeum. Przebieg i sposób dokonania zbrodni odzwierciedlał planowość, organizację i bezwzględność procesu depolonizacji ziem zamieszkanych wspólnie przez Polaków i Ukraińców.
(czytaj więcej)Spacer z psem w lesie. Jakie zasady obowiązują?
Spacer z psem w lesie to nie tylko przyjemność#, lecz także odpowiedzialność. Jak przygotować psa do wyprawy? Jakie zasady obowiązują w lesie? Czego unikać, by nie szkodzić przyrodzie i nie narazić się na mandat?
(czytaj więcej)Nalewka z orzecha włoskiego. Eliksir zdrowia i smaku
Nalewka z orzecha włoskiego, znana też jako orzechówka#, to jedna z najbardziej cenionych nalewek w polskiej tradycji domowego przetwórstwa. Jej intensywny smak, ciemna barwa i lecznicze właściwości sprawiają, że gości w spiżarniach od pokoleń. To nie tylko pyszny trunek, ale również naturalny środek wspomagający trawienie i wzmacniający organizm.
(czytaj więcej)